Bad Bunny

Bad Bunny nie przechodzi na emeryturę, ale zrobi sobie przerwę od muzyki


Bad Bunny, jeden z największych przedstawicieli łacińskiego gatunku urban i reggaeton na świecie, wkrótce weźmie udział w filmie akcji Bullet Train


Portorykański piosenkarz  Bad Bunny  ogłosił w piątek w transmisji na żywo za pośrednictwem swojego konta na Instagramie, że nie przechodzi na emeryturę, ale zajmie trochę czasu, aby popracować nad innymi rzeczami.

Podczas trwającego prawie trzy godziny koncertu piosenkarz powiedział, że zrobi „tu kilka nagrań, tam kilka filmów i kilka projektów. Będziemy nadal z wami współpracować, ale na razie poświęcimy „trochę” muzyki. Tutaj zostawiłem ci materiał (muzykę) ”.


Zdjęcie | Netflix.


Bad Bunny, jeden z największych przedstawicieli latynoskiego gatunku urban na świecie, wkrótce weźmie udział w filmie akcji „Bullet Train” , w którym wystąpi także znany amerykański aktor  Brad Pitt , o czym niedawno poinformowało specjalistyczne medium „Deadline”.

„Bullet Train” będzie drugim filmowym doświadczeniem Bad Bunny’ego , po jego debiucie jako aktor w filmie „American Sole”, w którym wystąpi w zespole produkcyjnym z amerykańskim komikiem Kevinem Hartem i koszykarzem Chrisem Paulem .

WCHODZI W „NARCOS”

Oczekuje się, że portorykański artysta również będzie wyróżniać się w jego roli jako gościnna gwiazda trzeciego sezonu serialu Netflix „Narcos: Meksyk”. Bad Bunny wcieli się w postać Arturo „Kitty” Paeza, członka gangu Ramón Arellano Félix „Narco Juniors ”.

Muzyk będzie bogatym młodzieńcem z wyższych sfer, który wpada w sidła kartelu.



BAD BUNNY DOCENIA „SZTUKĘ” ROSALÍI

Podczas swojej relacji na żywo wykorzystał również okazję, by sporządzić listę swoich dziesięciu ulubionych piosenek z najnowszego albumu „El último tour del mundo”, w tym 'Maldita pobreza'

W nawiązaniu do swoich fanów sprecyzował, że wspomniana selekcja nie zakłada, że ​​były one najlepszymi „ale są moimi ulubionymi”.

Wśród nich wybrał także współpracę przy albumie z hiszpańską  Rosalią „La Noche de Anoche”, a także inną współpracę, taką jak ta, którą wykonał z amerykańską piosenkarką ABRA („Sorry Papi”).

Odnosząc się do utworu, który artysta umieścił na piątym miejscu wśród swoich ulubionych, powiedział, że była to współpraca „na którą czekało wiele osób. Ja też!”.



Z kolei podziękował hiszpańskiej artystce za „współpracę ze mną i za wykonanie tego dzieła sztuki”.

Po „Maldita pobreza” umieścił kolejno: Te deseo lo mejor” (2), „Trellas” (3), „Sorry Papi” (4), „La noche de anoche” (5), „Antes que se acabe” (6), „Booker T” (7), „Yo visto así” (8), „Haciendo que me amas” (9) i „120” (10). 

W swoim live’ie, które widziało około 340 tysięcy ludzi, poprosił również, aby ci, którzy nie są zwolennikami noszenia maski, okazali „empatię” i „szanowali” tych, którzy tego chcą, aby chronić się przed Covid-19.


Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *