Meksykańska firma przygotowuje się do wznowienia produkcji melodramatów w ramach szeregu rygorystycznych środków bezpieczeństwa, aby uniknąć zarażenia.
Pod koniec marca Televisa została zmuszona była do wstrzymania produkcji telenowel do odwołania, jako środek zapobiegawczy w obliczu rozprzestrzeniania się koronawirusa COVID-19. Drastyczna decyzja była bezprecedensowa w historii firmy, która pozostawiła ogromne centrum produkcyjne w Meksyku praktycznie puste.
Minęły dwa miesiące i Televisa przygotowuje się do wznowienia działalności na swoich forach nagraniowych, a pierwszą produkcją będzie Te doy la vida, melodramat, który Univision nadaje w świetnym paśmie z José Ronem i Evą Cedeño jako protagonistami.

Seria, która jeszcze nie skończyła nagrywania swoich najnowszych odcinków, w poniedziałek 25 maja w Televisa San Ángel ponownie aktywuje swoje godziny pracy.
Jeśli sytuacja pandemii zmieni się zgodnie z oczekiwaniami, meksykańska firma ma również nadzieję na wznowienie nagrań Imperio de mentiras na początku czerwca, z udziałem Angelique Boyer, która również musiała zawiesić kręcenie pod koniec marca.

W czerwcu zaczną być także rejestrowane nowe telenowele, które bez pandemii musiałyby już kształtować się na forach Televisa San Ángel.
Tak jest w przypadku Vencer el desamor, nowej produkcji Rosy Ocampo , którą poprowadzą Claudia Álvarez , David Zepeda i Daniela Romo.
Chociaż nie byli w stanie wyjść z powodu kwarantanny nałożonej przez koronawirusa, aktorzy kontynuowali pracę ze swoich domów poprzez wirtualne spotkania odbywające się za pośrednictwem różnych systemów wideokonferencyjnych.

„Nadal pracujemy, organizujemy wszystko, pracujemy nad postaciami poprzez różne aplikacje nam dostępne”, pisał Zepeda.
Kolejnym melodramatem, który ma nadzieję rozpocząć zdjęcia w najbliższych tygodniach, jest La mexicana y el güero, seria z Itatí Cantoral i Juan Soler, której obsada nadal działała w domu z powodu kwarantanny.

Długo oczekiwany powrót na fora nagrań pociągnie za sobą szereg ścisłych środków ostrożności, których wszystkie produkcje będą musiały ściśle przestrzegać, szczególnie w pierwszych tygodniach.
„Televisa podejmuje wszelkie niezbędne środki, aby nie doszło do infekcji, oczywiście odpowiedzialność spoczywa na całej obsadzie i oczywiście na całym zespole produkcyjnym, który składa się z wielu osób”, wyjaśnił 46-letni aktor.

Wśród tych środków jest zakaz pocałunków między aktorami.
„W pierwszych tygodniach nagrywania starać się będziemy nie nagrywać scen pocałunków, potem oczywiście będziemy musieli nagrać pocałunki i będziemy musieli zaufać naszym kolegom i koleżankom, ponieważ jeśli nagrywaliśmy przez jakiś czas, jeśli byliśmy w kwarantannie, musimy w pełni im zaufać” , dodał znany meksykański aktor.
„A telenowela bez pocałunku nie ma pasji i siły, postacie i historia będą tego wymagać, więc musisz zaufać talentowi i współpracownikom” – dodał.