Była 20:45, kiedy RBD weszło na scenę na stadionie Nilton Santos – Engenhão w Rio, podczas pierwszego po 15 latach występu w ramach Soy Rebelde Tour w Brazylii
W końcu nadszedł czas, aby Brazylijczycy wyjęli z szafy czerwony krawat i mogli cieszyć się występami RBD w Brazylii. W czwartek (9.11) meksykańska grupa rozpoczyna trasę Soy Rebelde Tour w tym kraju występem na stadionie Nilton Santos w Engenhão w Rio de Janeiro.
RBD zagra kolejny koncert w Rio de Janeiro w piątek, 10 listopada. Następnie udają się do São Paulo, gdzie wystąpią z sześcioma prezentacjami: dwie na stadionie Morumbi w dniach 12 i 13 listopada; i cztery kolejne w Allianz Parque, 16, 17, 18 i 19.
Założony przez Anahí, Dulce María, Maite Perroni, Christian Chávez i Christopher von Uckermann zespół powraca na scenę 15 po ogłoszeniu zakończenia RBD i bez jednego z członków, Alfonso Herrery, który wolał trzymać się z daleka od trasy. Nie wpłynęło to jednak w żaden sposób na energię grupy i fanów podczas występu w Rio.
Obecny kwintet wszedł na scenę o 20:47 z hitem „Trás de Mi”. Wszyscy przyszli z wyglądem oddającym hołd Brazylii.
„Czy jesteście gotowi do tańca, czy jesteście gotowi na zabawę? Witamy ponownie w Elite Way School” – powiedziała Christian Chavez po portugalsku, nawiązując do szkoły z telenoweli „Rebelde”, gdzie grupa rozpoczęła swoją przygodę.
Nie zabrakło hołdów dla kraju. Podczas pierwszej zmiany stroju Maite Perroni pojawiła się w zielono-żółtej bluzce, tej samej, którą nosiła na pokazie w Brazylii w 2006 roku. Anahí pojawiła się w cekinowym topie z brazylijską flagą. Na głowie korona, nawiązująca do czasów Mii, jej bohaterki z „Rebelde”. „Jesteś wyjątkowa, Brazylio” – powiedziała Dulce.
Bransoletki LED rozdawane przy wejściu gwarantowały pokaz świetlny. W wzruszającym momencie Christopher poprosił świat o pokój w tak trudnych czasach, jak ten. Chór Brazylijczyków we wszystkich piosenkach pokazał stopień przywiązania publiczności do grupy i siłę, jaką RBD nadal ma tutaj nawet po 15-letniej przerwie.
Christian, który na krótko przed zakończeniem działalności grupy ujawnił swój homoseksualizm, podczas występu starał się pokazać całą swoją dumę. W pewnym momencie piosenkarz pojawia się na dużym ekranie w klipie, w którym całuje innego mężczyznę. „Przeznaczenia nie da się zmienić. Zawsze będziemy podążać za istotą naszej duszy” – mówi w nagraniu. Podczas gdy on śpiewa, na ekranach pojawiają się flagi LGBTQIAP+.
„Homoseksualizm nie jest grzechem. Zakażanie wirusem HIV nie jest grzechem. A jeśli ktoś mnie nie chce, pieprzyć go. Brazylio, kocham cię. Dziękuję bardzo” – powiedział po portugalsku, płacząc. Niedługo potem kamera uchwyciła pocałunki fanów na widowni. Pary reprezentujące różne style pokazały swoją miłość na wielkich ekranach stadionu.
Chcąc okazać miłość do Brazylii, grupa zmieniła tradycyjną setlistę trasy, dodając utwory, które nie były śpiewane w innych krajach. „To dlatego, że o to prosiłeś” – powiedział Christian przed zaśpiewaniem „Una Canción”. Kolejnym dodatkiem był „A Tu Lado”, który spotkał się z tak mocnym przyjęciem ze strony fanów, że zaimponował kwintetowi. Emocje były ogromne i Anahí nie mogła powstrzymać łez.
Cała piątka była również pod wrażeniem, gdy dołączyła się publiczność i podczas utworu „Solo Quedate En Siléncio” zachowywała absolutną ciszę przez pięć sekund.
Jeden z najbardziej oczekiwanych momentów występu, „Sálvame”, piosenka śpiewana wyłącznie przez Anahí, wprawiła publiczność w szał. Meksykanka pojawiła się ponownie na scenie ubrana w błyszczący kombinezon z brazylijską flagą oraz tradycyjny różowy kowbojski kapelusz, który był jej znakiem rozpoznawczym w dawnych czasach RBD. Przyklejona do czoła mała gwiazda, również tradycyjna dla piosenkarki i bardzo naśladowana przez fanów, pojawiła się w bardzo brazylijskiej wersji, w kolorze żółto-niebieskim.
„[Po] 15 latach wróciłam do domu. To jest mój dom. Dziś mam 40 lat, jestem mamą, ale nigdy Cię nie zapomniałam” – powiedziała.
Spektakl kończy się w nostalgicznym stylu. Po ostatniej zmianie kostiumów artyści wracają na scenę w mundurkach Elite Way School, szkoły, do której uczęszczali ich bohaterowie w telenoweli „Rebelde”.
Biało-czerwone wstążki pękły i pierwszy występ RBD na brazylijskiej ziemi po ponad 15 latach został oficjalnie zakończony o godzinie 23:11, po 2 godzinach i 24 minutach koncertu.