’Fuimos canciones / To brzmi jak miłość’: María Valverde i Álex González w nowym projekcie na bazie prozy Elísabet Benavent


Serial „Valeria”, w której występuje Diana Gómez, wciąż jest jedną z najchętniej oglądanych na platformie, ale Netflix przygotował już inną historią zrodzoną spod pióra Betacoqueta


W piątek 13 sierpnia na Netflix pojawił się drugi sezon Valerii. Osiem nowych rozdziałów telewizyjnej adaptacji sagi Elísabet Benavent, wspięło się na szczyt listy wyświetleń platformy. Ale podczas gdy fani postaci granej przez Dianę Gómez czekają na trzecią część, która rozwiąże pytanie, kim jest Bruno Aguilar i jaką odpowiedź udzieli bohaterka Víctorowi (Maxi Iglesias), Netflix szykuje kolejną premierę.

Tym razem będzie w formie filmowej, a nie serialowej. Fuimos canciones / To brzmi jak miłość, komedia romantyczna oparta na bestsellerowej bilogii Elísabet Benavent Canciones y recuerdos, pojawi się na platformie 29 września z Maríą Valverde i Álexem Gonzálezem na czele. 

Chcesz zobaczyć trailer? Oto oficjalny zwiastun.


Dystrybucja

Film, który przybrał tytuł pierwszego tytułu bilogii (Fuimos canciones i Seremos recuerdosnieniami), reżyseruje Juana Macías, nominowana do nagrody Goya dla najlepszego nowego reżysera za film Planes para mañana(2010) i reżyser udanego filmu Bajo el mismo techo (2009) i ma Laurę Sarmiento jako scenarzystę.

Oprócz Marii Valverde ( Trzy metry nad niebem) i Álexa Gonzáleza ( Toy Boy), w obsadzie znajdziemy Elísabet Casanovas (Merli), Susana Abaitúa (Patria, La Llamada), Eva Ugarte (Mira lo que has hecho, Afterparty, Embarazados, Gente que viene y bah), Miri Pérez-Cabrero (Masterchef), Roger Berruezo (Acacias 38), Ignacio Montes (Velvet Colección), Artur Busquets (Estoy vivo), Claudia Galán (Alta mar, El secreto de Puente Viejo) i Carlo Constanzia (Toy Boy).


Streszczenie

Maca (María Valverde) ma 30 lat, jest niezdarna z natury, cieszy się życiem i stara się być szczęśliwa. Maca marnuje swoje talenty, pracując jako asystentka despotycznej wpływowej szefowej i spędza czas z facetami, z którymi nigdy nie angażuje się emocjonalnie. Wraz ze swoimi dwiema przyjaciółkami, Jimeną (Elísabet Casanovas) i Adrianą (Susana Abaitúa), duetem wyjątkowo, przytłaczającym i zawsze gotowym dać z siebie wszystko, aby jej problemy wydawały się lżejsze, Maca zdołała zmienić Madryt w miasto, w którym wszystko jest możliwe. Wydaje się, że wszystko idzie dobrze, dopóki ON, ponownie wkracza w jej życie.

Sprawdź także  La Casa de Papel: niektóre postacie wrócą z własną serią?


Leo (Alex González), jej wielka miłość i błąd, mężczyzna, który złamał jej serce, zniszczył jej poczucie własnej wartości i wiarę w męską płeć, powraca do jej życia, by wywrócić wszystko do góry nogami. Maca próbowała o nim zapomnieć, ale teraz musi założyć, że wrócił, stawić czoła uczuciom, które ma pod kluczem i poradzić sobie z niezatartym wspomnieniem tego, co mogło być, a czego nie było. Stare rany ponownie się otwierają, a Maca musi być odważna i stawić czoła swoim konfliktom, lękom i niepewności, aby w końcu przejąć kontrolę nad swoim życiem.


Udostępnij

Zostaw odpowiedź