Fernanda Rivera, od taekwondo po scenę


Aktorka jest częścią obsady filmu „Amores modernos”, a także w serwisie Netflix filmu „Fuego negro – Czarny płomień”


Los odmienił się dla meksykańskiej Fernandy Rivera, która poświęciła 20 lat swojego życia sportowej dyscyplinie taekwondo, by teraz zostać aktorką. Praca nad dokumentalnym projektem Pedro Gonzáles-Rubio „Antígona” otworzyła panoramę na inny świat.

„Kiedy ćwiczyłam taekwondo, zawsze musiałam ufać swojemu ciału, kolegom z klasy i nauczycielom, nie brać niczego za pewnik i czuję, że to pozwoliło mi być czujną w kinie, nie widzę tego jakoś inaczej, czuję, że generalnie to te same zasady, Bardzo ufam kolegom i reżyserom, którzy mnie szkolili, jestem bardzo szczęśliwa. Myślałam, że będę ćwiczyła taekwondo przez całe życie, (ale) ten spektakl został przekroczony, jednak są rzeczy wspólne, które wiążą się z poszanowaniem przestrzeni i reagowaniem na drugiego, bez uprzedzania, co on ci da ”.

Fernandę będzie można zobaczyć w kinach jako część obsady filmu „Amores modernos” (może kiedyś w Polsce zobaczymy), a także w produkcji Netflix „Fuego negro – Czarny płomień” gdzie gra z Tenoch Huerta oraz w nagradzanym filmie „Nuevo Orden” Michela Franco.

Pamięta, że ​​kiedy brała udział w przesłuchaniu do „Amores modernos”, kończyła szkołę i była zaangażowana w „Antígona”. Dla niej ekscytujące było występowanie w castingu i bycie częścią zespołu, w którym udział wzięli między innymi Ilse Salas i Ludwika Paleta.

W „Amores modernos” ma szczególny udział: „Tworzę dziewczynę, która nie ma pojęcia, czy podjęła dobre, czy złe decyzje dotyczące swojej seksualności i jestem w scenie, którą dzielę z postacią Ilse Salas, gdzie jest rozmowa, w której uspokaja mnie i mówi, że mogę żyć tak, jak chcę, jeśli będę o siebie dbać i będę szczęśliwa. To było tak bardzo emocjonalne, że zaufali mojej pracy i pozwolili mi tego doświadczyć”.

Jeśli chodzi o „Fuego negro”, oryginalną produkcję Netflix, Fernanda mówi , że gra „Sonię”, młodą kobietę, która mieszka w domu swojego brata „Franco” ( Tenoch Huerta). 

Wreszcie w „Nuevo Orden” mówi, że nie może ujawnić zbyt wiele, ale tutaj jej postać radzi sobie z pewnym stopniem małostkowości. „Moja rola nie jest taka, jak się spodziewałam, ona jest bardzo twardą i okrutną kobietą, która gwałci innych i chce osiągnąć swoje cele z maksymalnymi konsekwencjami. ”. 

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *