Władze Wenezueli badają skandal związany z koncertem Romeo Santosa w Caracas, który rozpoczął się wczesnym rankiem, z ośmiogodzinnym opóźnieniem
Romeo Santos dał koncert w Wenezueli, który rozpoczął się około 4 rano. Recital, który muzyk o dominikańskich korzeniach zaśpiewał na lotnisku wojskowym La Carlota w Caracas, wywołał poruszenie. Część jego fanów była wściekła z powodu opóźnienia. „Zwrot pieniędzy” – zażądali. „Jest 5 rano, a ja w ogóle nie śpię…” – zażartował inny.
Bachatero przeprosił. „Nigdy nie okazałem braku szacunku mojej publiczności. Nigdy się nie spóźniłem. Nigdy nie odwołałem występu. Oznacza to po prostu, że firma, która zorganizowała to wydarzenie, jest całkowicie winna” – stwierdził Santos. „I chociaż to nie moja wina, czuję się w obowiązku jeszcze raz przeprosić Was za tę sytuację” – powiedział na scenie. „Chcę wznieść dziś toast za najlepszych fanów na świecie i oczywiście za najbardziej cierpliwych.”
Nie ujawniono przyczyny opóźnienia pokazu zaplanowanego na godzinę 20:00., które zaczęło się około 4 rano – podaje El País.
To nie wszystko! Skandal wywołał fakt, że jedna z osób powiązanych z firmą, która przygotowała wydarzenie, od pewnego czasu przebywa w więzieniu po oskarżeniu o handel narkotykami. Ten biznesmen rzekomo organizował część koncertu z więzienia. Według wenezuelskiej prokuratury uwięziony biznesmen Juan Carlos Araujo przez lata był współwłaścicielem znanej firmy Solid Show i rzekomo miał być jednym z osób odpowiedzialnych za zatrudnianie świętych w Caracas.
Tarek William Saab, prokurator generalny Wenezueli, zapowiedział, że będzie prowadził śledztwo przeciwko organizatorom koncertu na lotnisku wojskowym. Saab powiedział, że „przeprowadzi dochodzenie i nałoży sankcje” Panteras Entertainment i Global Boletos Venezuela, dwóm firmom, które zorganizowały wydarzenie, „za obrazę i nadużywanie dobrej wiary fanów piosenkarza Romeo Santosa”.
Saab potwierdził, że będzie prowadzić dochodzenie w sprawie Argenis Guerra, dyrektora więzienia El Rodeo, w którym przebywa Araujo, w sprawie umożliwienia biznesmenowi bycia częścią organizacji tego ogromnego wydarzenia.
Według doniesień Araujo został aresztowany w 2020 r. po skonfiskowaniu na Dominikanie należącego do niego samolotu zawierającego 459 kilogramów kokainy. Saab stwierdził, że Solid Show, firma Araujo, „była w przeszłości wykorzystywana do legitymizacji kapitału pochodzącego z handlu narkotykami”.