bad bunny Instagram @badbunnypr

To jest piosenka, która rozzłościła Bad Bunny’ego


Niektórzy użytkownicy wspominali, że utwór stworzony za pomocą jest lepszy od utworów, które zaprezentował na swoim nowym albumie


Słynny portorykański  wyraził swoją irytację, gdy słuchał piosenki ze swoim głosem, która stała się wirusowa na platformie TikTok i została stworzona przy użyciu sztucznej inteligencji.

„Bad Bunny” udostępnił na swoim kanale WhatsApp wiadomość, w której wyraził swój sprzeciw, choć ze względu na to, że było to oświadczenie o nieco wrogim tonie, użytkownicy uznali, że słowa Portorykańczyka są nie na miejscu.

„Są ludzie, których rozumiem i ludzie, których nie, są ludzie, z którymi się rozumiemy i ludzie, z którymi nie dogadamy, jeśli podoba Ci się ta gówniana piosenka, która jest wirusowa na TikToku, wyjdź z tej grupy właśnie teraz. Nie zasługujecie na to, żeby być moimi przyjaciółmi i dlatego stworzyłem ten nowy album. Aby pozbyć się takich ludzi. Więc chu chu, wypad… Ja też nie chcę ich na trasie” – napisał Bad Bunny.

Utwór można usłyszeć na koncie FlowGPT, który określa siebie jako „pierwszego artystę opartego na technologii GPT” i charakteryzuje się wykorzystaniem głosów różnych wokalistów w utworach niepochodzących oryginalnie od tego artysty. Pokazuje, jak mógłby brzmieć bez swojego pierwotnego artysty lub z większą liczbą wykonawców.  

Poza tym niektórzy użytkownicy wspominali, że piosenka stworzona za pomocą AI jest lepsza od piosenek, które Bad Bunny zaprezentował na swoim nowym albumie „Nadie sabe lo que va a pasar mañana”, wydanym 13 października. W rezultacie ci sami użytkownicy opisali obecnego piosenkarza jako pełnego „napadu złości”.

Warto zaznaczyć, że nie wszyscy artyści są niezadowoleni z wykorzystania sztucznej inteligencji, jak choćby The Beatles, którzy w swoim najnowszym singlu „Now and then” wykorzystali sztuczną inteligencję do wykorzystania głosu i fortepianu zmarłego Johna Lennona.

Przykład tej piosenki:


Platforma muzyczna Spotify podała na początku października, że ​​„ Nobody Knows What's Going to Happen Tomorrow” stał się najczęściej odtwarzanym albumem jednego dnia w 2023 roku .
Bad Bunny przez trzy lata z rzędu (2020, 2021 i 2022) uzyskał tytuł najczęściej słuchanego artysty na Spotify , a w lipcu 2023 roku płyta „ Un Verano Sin Ti ” stała się najczęściej odtwarzaną płytą wszechczasów w historii platformy.

Udostępnij

Zostaw odpowiedź