Molotov: Christian Chávez prosi zespół o szacunek za stwierdzenie, że „P***” to hymn LGBT


Były członek prosi o szacunek, po tym, jak wspomnieli w wywiadzie, że ich stała się hymnem społeczności w Meksyku


  na trasie koncertowej w Hiszpanii udzielili wywiadu Europa Press, gdzie podzielili się, że ich „P***” stała się hymnem dla społeczności w Meksyku , mimo że wiedzą, że słowo to jest homofobiczne i jego użycie ma został zabronione np. w meczach piłki nożnej w Meksyku. Ponadto, jak donoszą stowarzyszenia obywatelskie społeczności, słowo to jest tym, co ludzie z różnych stron słyszą, gdy umierają lub gdy są nękani z powodu ich orientacji seksualnej.

Ta piosenka znajduje się na albumie ¿Dónde jugarán las niñas?” z 1997 roku. A według Randy’ego, jednego z członków, nie żałuje tej piosenki. „Jeśli jesteś dumny z tego, kim jesteś, nie powinieneś czuć się obrażony”. Na ten temat wypowiedział się , a także Christian Chávez, który jest częścią społeczności LGBT.

„Ta piosenka nie reprezentuje mnie, ta piosenka generowała nienawiść przez długi czas, więc proszę o odrobinę serca, kiedy mówisz o tych tematach”.

„Niedawno widziałem wywiad z grupą Molotov, w którym twierdzą, że utwór „P***” jest tematem społeczności LGBTIQ. Nie, panowie, mylicie się, jest to piosenka, która w moim przypadku, lub w przypadku wielu osób oznacza cos innego. Za każdym razem, gdy brzmiały pierwsze akordy, musieliśmy uciekać, żeby schować się do łazienki, musieliśmy iść w inne miejsce, lub zostaliśmy zgwałceni.

I kontynuuje: „Osobiście byłem nie tylko zgwałcony fizycznie, ale także werbalnie kilka razy. Myślę więc, że tak, piosenka może zostać usprawiedliwiona, ale nie można powiedzieć, że jest to sprawa społeczności, ponieważ jest to sprawa, która szkodzi tej społeczności przez długi czas i że wiele osób, które zginęły w wyniku przestępstw z nienawiści, ostatnim słowem, jakie usłyszało, było to… 'p***’. Więc proszę o trochę szacunku, dlaczego nie, ta piosenka nie jest z mojej społeczności , ta piosenka nie reprezentuje mnie, ta piosenka generowała nienawiść przez długi czas, więc proszę o odrobinę serca, kiedy mówisz o tych sprawach, ponieważ osoba heteroseksualna nie może rozmawiać o tym problemie, nie wiedząc wszystkiego, czego doświadczyli ci naszej płci.”

Sprawdź także  Podnieś głos! Kubańczycy, którzy triumfowali w Meksyku, proszą o pomoc dla swojego kraju


Chodzi dokładnie o piosenkę Puto z ich albumu ¿Dónde Jugarán las Niñas? . Słowo puto dosłownie tłumaczy się jako „mężczyzna-dziwka”, co jest często używane jako obraźliwe określenie gejów w meksykańskim języku hiszpańskim, równorzędnym z pedałem. Termin ten, podobnie jak wiele innych homofobicznych obelg w meksykańskim języku hiszpańskim, jest również używane do opisania mężczyzn, którzy zachowują się niemęsko, na przykład tchórzy. Chociaż sama piosenka rzekomo nawiązuje do tego ostatniego skojarzenia, w którym grupa kpi z tych, którzy nie bronią się sami, słowa zawierają nie tylko „puto”, ale także „marica” i „joto”, inne homofobiczne obelgi.

Zespół spotkał się z krytyką, gdy piosenka została zinterpretowana jako oszczerstwo wobec homoseksualistów. W rezultacie pierwsza trasa grupy w Niemczech spotkała się z tłumami wściekłych protestujących gejów i lesbijek.

Udostępnij

Powiązane posty

Zostaw odpowiedź