Tak wyglądała Victoria Ruffo w 'Corona de lágrimas’ i tak wygląda teraz w drugim sezonie


tworzy historię w meksykańskiej telewizji, reinterpretując bohaterkę 10 lat później. Zobacz, jak zmieniła się fizycznie


wyprodukowana przez José Alberto Castro sparaliżowała cały w czasie swojej premiery w 2012 roku. 

Główną bohaterką była , która wcieliła się w rolę Refugio Hernández. 

Kiedy przyjęła główną rolę miała 50 lat i fizycznie wyglądała bardzo dobrze. W tym czasie jej włosy były farbowane na ciemnobrązowo. Jeśli chodzi o makijaż i kostiumy, grana przez nią postać charakteryzowała się na prostą kobietę. 



Tak to wygląda w drugim sezonie 

Chociaż 10 lat to ważny okres, Victoria Ruffo nadal wygląda tak samo w wieku 60 lat. 

Przypomnijmy, że obecnie nagrywa drugi   i właśnie wspominała o tym, jak dobrze jest zachowana.

„Nie jestem kobietą, która cokolwiek na siebie nakłada lub cokolwiek robi. Myślę, że właśnie tam nie widzą zmian, ponieważ nadal jestem taka sam, nagle może botox lub trochę rozciągnięcia, mała zmiana oka, ust i tak dalej” – oświadczyła People en Espanol. 

W nowych odcinkach włosy Ruffo wyglądają na jaśniejsze i nieco krótsze niż w pierwszym sezonie.



Jej powrót na ekrany 

Druga część Corona de lágrimas oznacza jej powrót do telewizji po kilku latach nieobecności i to ją bardzo cieszy. 

„To była historia, którą bardzo się cieszyłam, że mogłam ją opowiedzieć 10 lat temu, ona jest bardzo miłą postacią, bardzo miłą i bardzo ujmującą dla mnie. […] To piękna postać, którą bardzo chętnie grałam wtedy i teraz” – powiedziała. 


Data premiery 

W tej chwili nie wiadomo, kiedy zostanie wydany, ale oczekuje się, że nastąpi to w połowie drugiej połowie roku.

Udostępnij
Sprawdź także  Jaka słynna aktorka nie chciała zagrać w "La reina del Sur"?

Powiązane posty

Zostaw odpowiedź