Netflix przerywa ciszę po śmiertelnym wypadku, w którym zginęło dwóch aktorów


Gigant streamingu wydał oświadczenie kilka dni po tragicznym wydarzeniu, w którym zginęło dwóch meksykańskich ów, którzy byli w drodze na lotnisko z planu filmowego


W weekend wyszła na jaw wiadomość o śmiertelnym wypadku, który miał miejsce w pobliżu planu filmowego , serialu opartego na komiksie  American Jesus, który kręcono w Meksyku.

16 czerwca aktorzy  i  wraz z innymi członkami ekipy filmowej byli na pokładzie furgonetki w Santa Rosalía-Loreto, w drodze na lokalne lotnisko. W połowie trasy pojazd zjechał z drogi, stracił kontrolę i przewrócił się, co spowodowało śmierć dwóch ów i obrażenia czterech innych osób.

Podczas gdy śledztwo jest prowadzone przez lokalne władze,  w końcu wypowiedział się o tragicznym wydarzeniu. „Jesteśmy głęboko zasmuceni tragicznym wypadkiem, w którym zginęli Ray Garduño i Juan Francisco González. Nasze myśli są z ich bliskimi i z poszkodowanymi podczas tego nieszczęśliwego wypadku,” – głosi oświadczenie, które zostało opublikowane za pośrednictwem serwisu Deadline.


JUAN FRANCISCO GONZALEZ AGUILAR I RAYMUNDO GARDUNO CRUZ

Ze swojej strony, niezależna firma Redrum również wydała oświadczenie. „Wszyscy, którzy biorą udział w produkcji , jesteśmy zszokowani tragicznym wypadkiem, który miał miejsce w zeszły czwartek, podczas transportu z Santa Rosalía w Baja California na lokalne lotnisko” – czytamy w liście. „Jesteśmy głęboko zasmuceni odejściem naszych kolegów Raya Garduño i Juana Francisco Gonzáleza oraz ściśle wspieramy wszystkich dotkniętych tą tragedią. Redrum współpracuje z lokalnymi władzami, a wstępne raporty i relacje świadków wskazują, że wszystkie protokoły bezpieczeństwa były na miejscu i był to niefortunny ”.

Ze swojej strony przyjaciele Garduño i Gonzáleza przemówili w niedzielę , prosząc o wyczerpujące śledztwo, twierdząc, że między innymi wystąpiły problemy logistyczne i transportowe z produkcją.

„To prośba o sprawiedliwość za te zgony” – powiedział za pośrednictwem Facebooka przyjaciel i powieściopisarz Rick Zazueta. „To nie był zwykły przypadek, aktorzy otwarcie skarżyli się na problemy logistyczne i transportowe tej produkcji, nazywając ją nielogiczną, nierozsądną, ignorancką i głupią. Warunki furgonetki były całkowicie nieodpowiednie do przewozu ludzi; Zużyte opony, hałaśliwe hamulce, luźna kierownica, nie wszystkie pasy bezpieczeństwa działały, łatwo rozpoznawalne znaki niebezpieczeństwa” – dodał Zazueta w swoim poście.

Sprawdź także  'Valeria' potwierdza sukces w Netflix

Produkcja The Chosen One została chwilowo wstrzymana. Obecnie oczekuje się, że śledztwo będzie kontynuowane, aby można było dokładniej wyjaśnić to, co się wydarzyło.

Udostępnij

Powiązane posty

Zostaw odpowiedź