Popularna hiszpańska artystka kręci nowy oryginalny film platformy, będący adaptacją francuskiej komedii romantycznej „Tras la pared”. Piosenkarka niedawno zakończyła prace przy serialu „La última” Disney Plus.
Dla Aitany Ocaña Morales nic na świecie nie może się równać z dobrym wyzwaniem, zarówno osobistym, jak i zawodowym. W 2017 roku została zachęcona do pokazania światu swojego talentu wokalnego w „Operación Triunfo ”, gdzie zajęła drugie miejsce w konkursie, a teraz, wraz z rosnącą karierą muzyczną, próbuje swoich sił jako aktorka. Po zaprezentowaniu swojego pierwszego dzieła fabularnego w serialu Disney Plus „La última”, w którym pracowała ze swoim partnerem, Miguelem Bernardeau; teraz kręci nowy oryginalny film „made in Spain” dla Netflix.
Ubrana w beżowy beret, dopasowany trencz i nieco jaśniejsze włosy, artystka zaskoczyła pierwszymi obrazami hiszpańskiej adaptacji francuskiej komedii romantycznej „Tras la pared”, w której występuje w roli głównej.

W filmie Aitana zagra młodą pianistkę , która aby spełnić swoje marzenie o sukcesie muzycznym, spędza godziny na próbach w domu. Cały wysiłek, jaki wkłada w swoją muzykę, nie podoba się jej sąsiadowi (Fernando Guallar), maniakowi, twórcy gier planszowych, który aby dobrze skoncentrować się na swojej pracy, potrzebuje absolutnej ciszy wokół siebie. Dwa przeciwległe bieguny, które współistnieją ze ścianą pomiędzy nimi i które będą musiały się do siebie dostosować, nie wiedząc, że ta prosta czynność zmieni ich życie na zawsze, sprawiając, że ich kawałki będą pasować do siebie w idealnej harmonii.

Pomimo tego, że wiele szczegółów tego projektu jest wciąż nieznanych , takich jak data premiery czy nazwa remake’u, wiadomo, że zdjęcia potrwają siedem tygodni i że w całości będą się odbywać w Madrycie.
Patricia Font wyreżyseruje film, w którym w obsadzie pojawią się również Miguel Ángel Muñoz, Paco Tous i Natalia Rodríguez.