Penélope Cruz mówi, jak zareagowała ze swoim partnerem, aktorem Javierem Bardem, na nominacje
Aktorka Penélope Cruz wspomina emocje, jakie poczuła, gdy dowiedziała się, że zarówno ona, jak i jej mąż, Javier Bardem, po raz czwarty zostali nominowani do Oscara.
„Cóż , tego dnia spędziłem około dwie godziny płacząc i śmiejąc się jednocześnie. A potem musieliśmy iść… zrobić dużo wywiadów z hiszpańską prasą, gdzie były bardzo znajome twarze. Pracowaliśmy z nimi prawie od dzieciństwa” – powiedziała hiszpańska gwiazda po tradycyjnym obiedzie nominowanych w poniedziałek po południu w Los Angeles.
Cruz rywalizuje o nagrodę dla najlepszej aktorki za rolę w filmie Pedro Almodóvara „Madres paralelas”. Jest to jego siódmy film z reżyserem z La Manchy po tytułach takich jak „Los abrazos rotos” (2009) i „Volver” (2006). Zdobyła już Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej w 2009 roku za „Vicky Cristina Barcelona” Woody’ego Allena.
Nominacja Bardema
Tymczasem Bardem jest nominowany do nagrody dla najlepszego aktora za rolę Desiego Arnaza w „Being the Ricardos”. Hiszpańska gwiazda zdobyła Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego w 2008 roku za film braci Coen „No Country For Old Men” (To nie jest kraj dla starych ludzi)
„Fakt nominacji w tym samym roku co mój partner to jest coś bardzo, bardzo piękne, jest to coś wyjątkowego i było dla nas wielką niespodzianką” – powiedziała Cruz.
To już drugi raz, kiedy rywalizuje o w kategorii z filmem w języku hiszpańskim (pierwszy był w 2007 roku „Volver”), „ bardzo wielki zaszczyt” , który czyni go „jeszcze bardziej emocjonalnym”, powiedziała, podkreślając, jak bardzo „bardziej otwarta jest Akademii do filmów międzynarodowych”.
„Fakt, że jest to film z Pedro, kimś, kto jest tak wyjątkowy w moim życiu, do tego film w języku hiszpańskim i Akademia jest coraz bardziej otwarta na rozważenie filmu w innym języku niż angielski dla dowolnej kategorii, myślę, że to się zmieniało przez ostatnie kilka lat i daje możliwość uczestniczenia w tym. To dla mnie bardzo ekscytujące ” – powiedziała Cruz.
Powiedziała też, że wciąż czeka ją świętowanie z Almodóvarem nominacji do „Matek równoległych”, w tym również najlepszej oryginalnej muzyki, autorstwa Alberto Iglesiasa.
„Chciałabym zobaczyć go również w innych kategoriach, ale prawda jest taka, że jest bardzo szczęśliwy z powodu Alberto i mnie i pokazuje nam to każdego dnia” – powiedziała o reżyserze aktorka.
Cruz i Bardem mają ośmioletnią córkę Lunę i 11-letniego syna Leo. Cruz przyznaje, że nie jest zainteresowana ani zaniepokojona tym, czy jej dzieci rozumieją, co to znaczy być nominowanym do Nagrody Akademii Hollywood. Zapytana o to, powiedziała, że pewnego dnia zostaną im pokazane nagranie z jej Oscarów. Na razie bardziej interesuje ją, by jej dzieci uczyły się wspólnego robienia filmów.
„Najważniejszą rzeczą dla mnie jest to, że czasami mogą przyjść na plan, aby zobaczyć, jak ta praca zespołowa jest wykonywana, jak wszyscy potrzebujemy siebie nawzajem” – powiedziała Cruz. „Maszyna nie działa, jeśli nie ma nas dla siebie nawzajem i to jest coś, co kocham w kinie, w tworzeniu filmów, w tym, jak wspólny jest ten proces. Dlatego dla mnie o wiele ważniejsze jest, aby to zobaczyli, niż tylko pójście do kina na czerwony dywan czy coś.
Nigdy nie wyobrażała sobie tego
Dorastając w Hiszpanii, Cruz nigdy nie wyobrażała sobie, że będzie nawet częścią ceremonii takiej imprezy jak rozdanie Oskarów.
„Nie wiedziałam, że to możliwe, by pochodzić z tego miejsca, skąd pochodzę, gdzie nie znałam nikogo, kto pracował w filmie, muzyce, czy czymkolwiek związanym ze sztuką” – wspominała gwiazda, która od czwartego roku życia ćwiczy balet a w wieku 12 lat powiedziała rodzicom, że chce zostać aktorką.
„Fakt, że się ze mnie nie śmiali, bardzo mnie zachęcił” – dodał. „Zawsze mówili mi, żebym miała plan B, żebym kontynuowała naukę, kontynuowała treningi jako tancerz… i tak właśnie zrobiłam, ale potem poszłam do teatru, szukałam agenta i ku naszemu zdziwieniu zadzwonili do mnie bym wróciła”.
Wdzięczna Almodóvarowi
Dziś, kiedy jest rozpoznawana na takich scenach światowych, myśli o postaciach, które były kluczowe w jej karierze, takich jak Almodóvar, z którym powiedziała, że ma nadzieję nakręcić jeszcze więcej filmów, a także reżyserów Fernando Trueby i Bigasa Luny, którzy dali jej szanse, a także rodzice „za nie tłumienie mnie, kiedy powiedziałam, że chcę być aktorką i po prostu pozwolili mi spróbować”.
Ceremonia rozdania Oscarów, w swojej 94. edycji, będzie transmitowana na żywo w stacji ABC w niedzielę, 27 marca z Dolby Theatre w Los Angeles.