Farruko: dlaczego piosenkarz nie zaśpiewa ponownie swojego światowego hitu „Pepas” i co stanie się z jego przyszłością


30-letni portorykański zmienia swoją karierę – przybiera bardziej religijny ton


Ma chwytliwy rytm, prawie niemożliwy do zapomnienia, nawet dla tych, co nie mówią po hiszpańsku.

Piosenka „” portorykańskiego (30 lat) była jednym z największych hitów lata 2021 na całym świecie, nie tylko w krajach hiszpańskojęzycznych, i nadal jest jedną z piosenek, które gra się w klubach nocnych.

Według magazynu Time była to piosenka roku, wybrali ją spośród innych kompozycji, w których brali udział artyści o międzynarodowej sławie, tacy jak Justin Bieber czy Taylor Swift.

Żadna piosenka lepiej nie uchwyciła największej ekstazy powrotu do świata po długim roku społecznego dystansu niż porywające i żywiołowe „ ”, powiedział amerykański dziennik w jednym ze swoich artykułów.

Piosenka ma ponad 700 milionów wyświetleń na Spotify i ponad 600 milionów na YouTube.

Ale prawie osiem miesięcy po zaprezentowaniu singla, katapultując artystę do światowego sukcesu,  żałował i przepraszał za to, że go stworzył.



Refren piosenki mówi, co następuje:

'

Drag i woda na suchość, Wszyscy na tabletkach na imprezie, Drag i woda na suchość, Wszyscy na tabletkach na imprezie, Mając wyrąbane, Porobione'

Słowo „pepa” różni się w zależności od kraju, ale w tym przypadku odnosi się do narkotyków syntetycznych, takich jak ecstasy, pigułki, które wymagają od spożywających dużo wody, aby uniknąć odwodnienia.

„Nie znałem przesłania moich piosenek”

Na koncercie, który dał w piątek 11 lutego w Miami, USA, Farruko powiedział: „Nie znałem przesłania, które mówiłem w moich piosenkach”.

„Ze wszystkiego, co wydarzyło się w moim życiu, mogę powiedzieć, że Bóg zajmuje się mną. (…)  Bóg wie, ile jego dzieci skrzywdziłem” – powiedział, choć nie było jasne, co to oznaczało.

I dodał: „Dziś stoję jako mężczyzna, aby powiedzieć im, aby mi wybaczyli jako człowiekowi, ponieważ miłość zaczyna się od przebaczenia”.

Choć wykonał „Pepas”, nie zaśpiewał jego refrenu.

Farruko zawarł w swoim przemówieniu liczne odniesienia do religii i Boga, co robił coraz częściej na swoich portalach społecznościowych od końca zeszłego roku.

Jak artysta wyjaśnił kilka dni później na Instagramie, nadal jest zobowiązany do włączania przeboju do swoich już zaplanowanych koncertów.

Mam kontrakty, zobowiązania, których nie mogę tak po prostu zmienić, ponieważ są w to zaangażowane kwestie prawne” – powiedział.

Farruko z Alicią Keys i Pedro Capó na ceremonii rozdania nagród Latin Grammy 2019

„Nie mogę przysporzyć problemów tym ludziom, … , zarówno promotorowi, promocjom, wszystkim, którzy są zaangażowani w tworzenie wydarzeń, kiedy sprzedali już kasę. Muszę się podporządkować jako mężczyzna”

Artysta powiedział, że pomimo tego, że będzie dalej robił całe show – „chociaż to czyni mnie silnym dla mnie jako mężczyzny” – pieniądze z biletów na jego koncerty zostaną zwrócone wszystkim, którzy sobie tego życzą.



Przyszłość jego kariery

Farruko powiedział, że chce ponownie skupić się na tworzeniu pozytywnych piosenek: „Chcę zmienić przesłanie tego, co mówi piosenka, i nie czuć się źle z tego powodu i nie czuć się źle w stosunku do ludzi”.

W innym poście na Instagramie Portorykańczyk – którego prawdziwe nazwisko brzmi Carlos Efrén Reyes – pokazał skargę fana i jego odpowiedź.

„Wszystko to jest w porządku, ale płacimy, aby zobaczyć Farru, a nie Carlosa, nie co jest nauczającego jak pastor” – powiedział mu użytkownik.

„Cóż, przykro mi to powiedzieć, bracie, że  Farru przeszedł na emeryturę i ten, który jest obecnie, jest Carlosem ” – odpowiedział.


Farruko ma zaplanowane koncerty do sierpnia w Stanach Zjednoczonych, Kolumbii, Kostaryce, Meksyku i Hiszpanii.

Udostępnij

Zostaw odpowiedź