Andrea Santiago, pierwszy filmowiec z Oaxacan nominowany do nagrody Ariel en Animación


26-letnia reżyserka debiutuje swoim debiutanckim filmem „A la cabeza” podczas Ariel Awards 2021


Podczas wykonywania prac domowych, filmowiec z Oaxacan z Jalisco, Andrea Santiago, dowiedziała się, że jej animowany film krótkometrażowy „A la cabeza” jest nominowany do nagrody Ariel 2021 .

Nominacja czyni ją pierwszym filmowcem z Oaxacan, który otrzymał nominację w kategorii Animacja do statuetki przyznawanej przez Meksykańską Akademię Kinematografii. W wieku 26 lat reżyserka zapisała się w historii kina, debiutując w filmach krótkometrażowych.

W wywiadzie Andrea twierdzi, że film krótkometrażowy powstał w 2019 roku, dzięki temu, że zespół produkcyjny sfinansował skompletowanie zasobów ekonomicznych, które umożliwiły „A la cabeza” ujrzenie światła dziennego.



Po zakończeniu krótkometrażowego filmu uczestniczyła w różnych festiwalach, gdzie spotkała się z bardzo dobrym odzewem, pomimo ciągłych opóźnień spowodowanych pandemią COVID-19. W ten sposób „A la cabeza” był pokazywany zdalnie na festiwalach m.in. w Montrealu, Hawanie, Katalonii, Tajwanie.

W Meksyku film został wybrany do pokazu na Morelia Film Festival, a także na Festiwalu Filmowym w Monterrey, gdzie jest obecnie prezentowany. Wobec braku możliwości podróżowania z filmem krótkometrażowym, prezentacje realizowane są zdalnie. Andrea przyznaje, że stan zagrożenia zdrowia częściowo wpłynął na trasę festiwalu krótkometrażowego filmu.

„Dla nas nominacja jest wytchnieniem, powiewem powietrza pośród niepewności, jaką przyniosła pandemia . Ariel otwiera kolejne drzwi, aby można było pokazać go w innych obwodach i osobiście daje mi dużo więcej siły do ​​promowania innych projektów” , opowiada Andrea.

Jeśli chodzi o nominację, wspomina, że ​​była w swoim domu w Guadalajarze, gdzie przeniósł się na studia filmowe; jednak starała się nie czekać na nominacje.



„Kiedy zaczęli ogłaszać, weszłam na stronę i na koniec znajomy dał mi okładkę, na której widnieje nasza nominacja… i byłam zbyt podekscytowana, więc od razu powiadomiłam rodzinę i zespół roboczy ” – wyjaśnia.

Sprawdź także  Netflix wydaje nowy film dokumentalny o Pelé

„Jestem bardzo podekscytowana, bo to mój pierwszy film krótkometrażowy”.

W związku z tym wyjaśnia, że aby dostać się na Ariel, konieczne jest, aby taśma była zarejestrowana i posiadała prawa autorskie, zaświadczenie o narodowości, notatki informacyjne na jej temat, że brała udział w festiwalach filmowych i skompletowaną ewidencję aspiracji do nagrody.

Jak mówi, praca Andrei i jej zespołu produkcyjnego spotkała się z różnymi komentarzami, ale jej praca przy „A la cabeza” została doceniona przez innych filmowców za oryginalność i jakość.



Podczas jej wizyty w Hiszpanii doceniono jakość pracy kobiety ze stanu Oaxacan, która również produkowała swoją produkcję z dala od stolicy państwa i z ograniczonym budżetem. „Jako kobieta zawsze spotykam ludzi, którzy mówią mi, że bardzo cenne jest to, że stoimy za kamerami, ponieważ ta praca pozwoli nam generować kobiece postacie, ze spojrzenia innych kobiet, z prawdziwymi perspektywami” – mówi.

Andrea dodaje, że została również doceniona za swoją determinację i wytrwałość, cechę, którą przypisuje byciu z Oaxacan. Do tej pory młoda kobieta nie pracowała nad swoimi produkcjami na terytorium Oaxacan, jednak jest w trakcie nawiązywania więzi z państwowymi filmowcami, aby w przyszłości móc produkować na terenie lokalnym.

Chociaż pandemia utrudniła kręcenie filmów, Andrea i jej zespół pracowali w okresie izolacji nad nowym filmem krótkometrażowym na żywo, który został nakręcony w formacie 16 mm. „Miałam dostępne trzy elementy i musiałam wyjść w jednym z tych trzech i to wszystko. To wiąże się z dużą dyscypliną i szacunkiem dla tego, co robimy” – powtarza.

Ostatnia produkcja była możliwa dzięki wsparciu uzyskanemu przez Instituto Mexicano de Cinematografía (Imcine), przy wsparciu Uniwersytetu Guadalajara i zajmuje się tematem porzucania przez rodziców. „Zawsze mówimy o samotnych matkach, ale nigdy nie mówimy o tym, że za samotną matką stoi nieobecny ojciec… krótkie opowiadanie dotyczy tego i wszystkiego, co się z tym wiąże” – mówi.

Sprawdź także  Maniacy zabójcy i tandetni superbohaterowie w komedii'Orígenes Secretos' od Netflix

Krótkometrażowy „De vuelta a San Pedro” został nakręcony w Jalisco, a filmowiec wyjaśnia, że ​​opowiada o doświadczeniu z jej życia osobistego. Przyszła produkcja będzie miała premierę na festiwalach.

Wręczenie nagród odbędzie się 25 września.

Udostępnij

Zostaw odpowiedź