Itatí Cantoral i Eduardo Capetillo rozpoczynają nagrania z Netflix


Historia „Donde hubo fuego” obiecuje „niebezpieczeństwo, ogień, romans i dużo akcji”, według Netflix


Netflix ogłosił w poniedziałek rozpoczęcie nagrań do „Donde hubo fuego”, nowej oryginalnej produkcji serwisu z udziałem Itatí Cantoral i Eduardo Capetillo.

Według Netflix historia „Donde hubo fuego” obiecuje „niebezpieczeństwo, ogień, romans i dużo akcji”.

„Bardzo się cieszę, że mogę uczestniczyć w tej produkcji Netflixa” – powiedziała Itatí po rozpoczęciu nagrań w Mexico City. „Jestem dumna, że mogę dzielić się z wielkim Eduardo Capetillo, a jesteśmy pewni, że z tym wspaniałym zespołem i historią odniesiemy sukces dla Netflix”.

Ze swojej strony Capetillo podkreślił, że wielkim wyzwaniem jest być ponownie w świecie melodramatów i opowiadać takie historie na Netflix. „To z pewnością wielkie wyzwanie” – powiedział. Po ponad siedmiu latach z dala od artystycznego medium Meksykanin wznawia swoją karierę jako aktor.

„To motywuje mnie do dawania z siebie wszystkiego i to jest cel, który przyświeca nam wszystkim, którzy biorą udział w tej produkcji. Jestem przekonany, że będziemy w stanie opowiedzieć historię, która oczaruje całą publiczność ”, dodał Capetillo.


Netflix: O czym będzie „Donde hubo fuego”?

Według serwisu Netflix seria „Donde hubo fuego” będzie hołdem złożonym kobietom i mężczyznom, którzy narażają swoje życie, aby nas uratować. „Będziemy świadkami tego, co dzieje się wewnątrz i na zewnątrz remizy.”

Bez wątpienia melodramat będzie pełen tajemnic, przygód i romansów, potwierdził Netflix.

„Donde hubo fuego” stworzył José Ignacio Valenzuela „El Chascas”, który stworzył „Kto zabił Sarę?” , przebojowy serial Netflix.

Nowa seria José Ignacio Valenzueli ma mieć premierę na platformie streamingowej w przyszłym roku.

Udostępnij
Sprawdź także  Netflix ujawnia zwiastun drugiej części „Elite”

Zostaw odpowiedź