W oczekiwaniu na trzeci sezon „Luis Miguel” Diego Boneta ma nową pracę


Meksykański aktor, gwiazda popularnego serialu Netflix, przygotowuje się do zaprezentowania jednego ze swoich kolejnych projektów, komedii akcji


„Luis Miguel, la serie” to sukces Netflixa, nie tylko ze względu na opowiedzenie historii El Sol Meksyku, ale także za świetną obsadę, w której wyróżnia się główna gwiazdaDiego Boneta. Czekając na rozpoczęcie zdjęć do trzeciego sezonu serialu, Diego przygotowuje się do premiery swojego kolejnego filmu, „Die in a Gunfight”.

Ten film łączy komedię romantyczną z akcją i opowiada historię dwojga bezbronnych kochanków, których rodziny były zaangażowane w wieloletni spór. W zasadzie to historia Romea i Julii, ale bardziej współczesna.



W filmie Collina Schiffliego występują Diego Boneta i Alexandra Daddario w rolach Bena Gibbona i Mary Rathcart. Pierwszy zwiastun tej historii jasno pokazuje, że w chwili, gdy Ben i Mary po raz pierwszy się spotkają, sprawy nie będą już takie same.

Oficjalne streszczenie: Mary i Ben są czarnymi owcami w swoich wpływowych, przestępczych rodzinach, które od pokoleń prowadzą ze sobą zażarty spór. Po wielu latach rozłąki bohaterowie ponownie stają na skraju płomiennego romansu. Ich zakazana miłość pociągnie za sobą efekt domina. Zatem do związku rzeczonych bohaterów dołączą: Mukul, najlepszy przyjaciel Bena, który jest mu winny dożywotni dług; Terrence, niedoszły obrońca, a ostatecznie stalker Mary; Wayne, czyli australijski zabójca z otwartym umysłem i kierujący się kodeksem etycznym oraz jego niezależna dziewczyna Barbie. Gdy bójkom i strzelaninom nie ma końca, dość szybko staje się jasne, że brutalne rozkosze, mają równie brutalne zakończenia.



„ Nasi bohaterowie nie doświadczają romansu po raz pierwszy, próbują rozpalić stare płomienie i znaleźć swoje miejsce w wielkim świecie Gunfight. Myślę, że to nadaje temu nowoczesny charakter. To szczery ukłon w stronę romansów filmów akcji i mamy nadzieję, że widzowie będą zachwyceni odważnymi występami, przyciągającymi wzrok wizualizacjami i zabawną historią ”- powiedział reżyser Collin Schiffli.


Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *