Kontrowersje trwają: Claudia Martín poprosiłaby o pieniądze, aby zaprzeczyć plotkom związanym z Maite Perroni


Claudia Martín przyznałaby, że Maite Perroni nie jest winowajczynią jej rozstania z Andrésem Tovarem 


Skandal z udziałem dwóch aktorek i producenta telewizyjnego nadal sprawia, że ​​ludzie plotkują. 

Po tym, jak Maite Perroni została wskazana jako ta trzecia w konflikcie w małżeństwie Martín i Tovara, a nowy głos pokazałby, że exRBD nie miała z tym nic wspólnego. 

W programie Ventaneando pokazano nagranie, w którym można usłyszeć, jak były partner kłóci się z żoną o pogłoski o niewierności.

Producent poprosił swoją żonę, by zaprzeczyła informacjom, które kilka dni temu ukazały się w magazynie TVNotas, gdzie mówiono, że dostałaby na swój telefon kompromitujące wiadomości od Maite Perroni. Jednak aktorka Fuego ardiente podobno odmówiła. 

„Nie zamierzam wychodzić i niczego zaprzeczać”, na co Tovar pyta: „Czy to prawda, czy to kłamstwo?”. 



Następnie rozmowa przybiera nieoczekiwany obrót, gdy Martín podobno zawiera umowę ze swoim byłym: „Twoja kłótnia dzisiaj brzmi: jestem twoją żoną. Twoja żona nie ma pracy i kto wie, kiedy wróci do pracy, jak zamierzasz dobrze zamknąć tę sprawę, aby twoja żona była spokojna? Pomóż mi finansowo”. 

Według audio, Tovar zaakceptowałby propozycję, a Martín obiecała powiedzieć prawdę, kiedy będzie miała pieniądze na swoim koncie bankowym. 

„Zamierzam wyjść i złożyć oświadczenie w tej sprawie, w dniu, w którym zobaczę, że już wsparłeś mnie finansowo” – mówi Claudia. 


Maite Perroni nadal chce pozwać Claudię Martín

Bohaterka Oscuro Deseo pozostaje stanowcza w swojej decyzji o podjęciu kroków prawnych przeciwko tym, którzy poświęcili się niszczeniu jej wizerunku. 

W oświadczeniu wysłanym do Quién, jej zespół prawny podkreślił, że pogłoski spowodowały „utratę prestiżu jej reputacji, honoru, uczciwości i prywatności”. 

„Nikt nie wywierał żadnej presji na Claudię Martín, zmuszając ją do otrzymywania pieniędzy, aby przestała mówić źle o Maite Perroni i podpisała rozwód. Jest jasne, że wśród wielu żądań, jakie stawia, domaga się zapłaty za mówienie prawdy, zaprzeczenie temu, co zostało opublikowane i zgodę na rozwód” – czytamy w notatce. 

Tekst stwierdza również, że Perroni prowadził swoją karierę „zawsze z nienagannym zachowaniem spraw osobistych”. 


Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *