Kryzys w Kolumbii odbija się na nowej telenoweli Williama Levy’ego


Melodramat, w którym bierze udział także Carmen Villalobos  został przerwany bezprecedensowym kryzysem politycznym i społecznym, którego kraj doświadcza od kilku tygodni


Pomimo dobrych komentarzy, które otrzymały pierwsze odcinki, było kilka osób, które napisały do ​​ ów za pośrednictwem sieci społecznościowych, komentując, że nie chcą oglądać telenoweli, którą transmituje RCN Televisión, jako znak protestu ze względu na „stronnicze” relacje, które, jak mówią, dają łańcuch temu, co dzieje się w kraju.

„Bardzo chciałbym zobaczyć tę telenowelę, ponieważ podziwiam twoją twórczość, ale nie oglądam RCN ani Caracol” – skomentował w poniedziałek fan Villalobos w publikacji autorstwa aktorki.


Zawsze czekając na komentarze swoich fanów, Carmen szybko odpowiedziała.

„W tej kwestii masz absolutną rację, ale jak powiedziałem wczoraj komuś, kto również do mnie napisał, zrobienie telenoweli w czasach pandemii nie było łatwe i pomimo wszystkich przeszkód, które zrobiliśmy, mogliśmy kontynuować dając pracę tak wielu ludziom, ponieważ za każdą produkcją stoi ponad 100 miejsc pracy, które w tej chwili są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Więc jeśli chcesz, daj mu szansę i usiądź z rodziną, aby to obejrzeć ”- napisała Villalobos.

Nie był to jednak jedyny tego typu komentarz, jaki otrzymała na Instagramie.

„Nie myśl o kanale, jesteśmy czymś więcej. Pomyśl, że jest to produkt, który stworzyliśmy w środku pandemii i wcale nie było to łatwe i że jest to powieść, w której mówimy o produkcie to sprawia, że ​​czujemy się bardzo dumni z tego, że jesteśmy Kolumbijczykami – odpowiedział innemu naśladowcy.

INSTAGRAM CARMEN VILLALOBOS

Nowa wersja  będzie miała swoją premierę w Stanach Zjednoczonych we wtorek 25 maja w sieci .

Udostępnij
Sprawdź także  „Ta kariera jest pełna niepewności”: Alejandro Nones opowiada o najtrudniejszej rzeczy w byciu aktorem

Powiązane posty

Zostaw odpowiedź