Kolumbia: Shakira, Karol G, Juanes i Camilo przemawiają w imieniu swojego kraju


Gwiazdy opowiedziały się na portalach społecznościowych na korzyść mieszkańców Kolumbii, prosząc władze o zagwarantowanie obywatelom praw człowieka


Po protestach przeciwko prawu podatkowemu w Kolumbii, gdzie kolumbijscy protestujący padli ofiarą przemocy i nadużyć policji, znane osobistości, takie jak Shakira, Juanes, Karol G, Camilo i J Balvin, opowiedziały się za ludnością Kolumbii w sieciach społecznościowych, prosząc władze o zagwarantowanie obywatelom praw człowieka.

„Niedopuszczalne jest, aby matka straciła swoje jedyne dziecko w wyniku brutalności. I że osiemnastu innym osobom odebrano życie w pokojowym proteście. Kule nigdy nie będą w stanie uciszyć głosu osób cierpiących. I ważne jest, abyśmy nie byli głuchoniemi na nasze własne wrzaski. Proszę rząd mojego kraju o podjęcie pilnych działań, ZATRZYMAJ TERAZ łamanie praw człowieka i przywróć wartość ludzkiego życia ponad wszelki interes polityczny ”- napisała Shakira na Instagramie.



Najbardziej świadoma tego, co dzieje się w jego kraju od początku marszów jest Karol G. Podczas demonstracji obywatele uchwycili słowo „bichota”, tytuł jej piosenki, jako identyfikator, z którym walczy. arbitralność złego rządu może uważać się za „bichota”.

„Potrzebujemy pomocy międzynarodowej !!!! @onuhumanrights @onu_derechos @onu_es @hrw_espanol W moim kraju władze nadużywają władzy, zabijając niewinnych ludzi, którzy maszerują w obronie naszych praw !!!!!!! #SOSCOLOMBIA. Dla wszystkich moich kolegów z Kolumbii to nie jest polityka, to jest życie obywateli naszego kraju !!! Musimy uzyskać niezbędną uwagę, aby otrzymać pomoc ”- powiedziała Kolumbijka na Twitterze.



Camilo ze swojej strony powiedział: „W Kolumbii władze mordują tych, którzy wyszli demonstrować! Koniec z brutalnością policji i bezkarnością dla tych, którzy do tego dopuszczają! Pokaż się przez to, co robisz! Udostępniaj, publikuj ponownie i pokazuj, co dzieje się w moim kraju! ”.

Sprawdź także  C-Kan prezentuje swój “Baúl”

Juanes powiedział na Twitterze: „To, co dzieje się dzisiaj w Kolumbii, to cos co zbiera się od wielu lat, przywiodły nas tutaj nierówności społeczne, brak szans i wiele innych zmiennych. Szczególnie proszę prezydenta @IvanDuque i rząd Kolumbii o ochronę życia demonstrantów poprzez powstrzymanie przemocy i zagwarantowanie im praw człowieka. Muszą być inne sposoby ”. Kilka godzin wcześniej powiedział: „Kolumbia, wzywajmy do spokoju, pokoju, stłumienia przemocy i zadbajmy o życie. Zawsze mamy słowo, aby przemienić się bez niszczenia siebie”.



J Balvin dodał również swój głos, aby powstrzymać brutalność policji: „Kiedy odzyskamy morale, prawdopodobnie odzyskamy La Paz. Ale nasi zmarli nigdy. Nie dla przemocy. !!! ”. W swoich relacjach na Instagramie, podobnie jak Karol G, dzieli się filmami przedstawiającymi atak policji na protestujących.

Inni Kolumbijczycy, tacy jak Carlos Vives, Mike Bahía, Greeicy, Pitizion i Jordy Jill wypowiedzieli się w tej sprawie po represjach wobec obywateli ich kraju.

Maluma również zajął stanowisko w tej sprawie, ale był bardziej krytykowany niż jego koledzy, o których mowa powyżej, za wypowiadanie się do tej pory, po kilku dniach marszów. Ponadto użytkownicy źle przyjęli jego komentarze za skupienie się w swoim wystąpieniu na wandalizmie, gdy zgony obywateli były zgłaszane tylko z powodu demonstracji.

Sofía Vergara była również krytykowana za brak stanowiska lub empatię dla swoich rodaków, aktorka opublikowała tylko niektóre aspekty swojego codziennego życia w ciągu ostatnich kilku godzin.

Sprawdź także  Kto skradł serce Pablo Lopeza?

Protesty

Masowe protesty rozpoczęły się w Kolumbii w zeszłym tygodniu. Tysiące ludzi odpowiedziało na wezwanie największych kolumbijskich związków zawodowych, by zaprotestować przeciwko zapowiadanej przez prezydenta Ivana Duque podwyżce podatków.

Zmiany miały obejmować podwyżkę podatku dochodowego dla osób fizycznych i przedsiębiorstw oraz rozszerzenie listy towarów objętych podatkiem VAT. Rząd uzasadniał podwyżkę głębokim deficytem finansów publicznych powstałym wskutek pandemii COVID-19 i towarzyszącym jej kryzysem gospodarczym.

W trakcie demonstracji dochodziło do starć z policją. Według kolumbijskiego rzecznika praw człowieka w ciągu pięciu dni zamieszek zginęło 18 cywilów i jeden funkcjonariusz. Prokuratura poinformowała tymczasem w niedzielę o 14 zabitych. Miejscowe grupy praw człowieka donoszą o ponad 20 ofiarach śmiertelnych. Media informują również o wielu rannych, w tym kilkudziesięciu policjantach.

W swoim sprawozdaniu Pozarządowa organizacja ONG Temblores odnotowała, że policja miała dopuścić się także prawie 200 aktów przemocy wobec protestujących obywateli oraz zatrzymać bezprawnie 761 osób.

Udostępnij

Zostaw odpowiedź