Uchwycili Gonzáleza Iñárritu podczas kręcenia jego nowego filmu „Limbo” w Meksyku


Wśród aktorów wyróżnia się Daniel Giménez Cacho


Po miesiącach spekulacji i krótkich wiadomości o powrocie reżysera Alejandro Gonzáleza Iñárritu do Mexico City, jego rodzinnego miasta, ujawniono pierwsze obrazy z kręcenia „Limbo” , wstępna nazwa jego nowego filmu.

Zdjęcia przedstawiają dużą grupę ludzi leżących na ziemi na ulicach śródmieścia Meksyku, a ogólnokrajowe media pokazały również wideo, na którym reżyser „Amores perros” (2000) daje wskazówki do produkcji.

Wśród aktorów wyróżnia się Daniel Giménez Cacho („Solo con tu pareja”, 1991), który ubrany w garnitur chodzi z konsternacją wśród ciał leżących na podłodze ludzi.

Wciąż niewiele wiadomo na temat zawartości produkcji, ale już w marcu 2020 roku ogłoszono, że laureat Oscara rozpoczął zdjęcia do filmu i że trzeba było je wstrzymać wraz z nadejściem pandemii.

W tym czasie ogłoszono, że González Iñárritu przechodził przez różne kultowe miejsca w mieście, takie jak zamek Chapultepec i historyczne centrum.

Prasa meksykańska podała również, że González Iñárritu pracował nad planami telewizyjnymi Televisa, na których można było zaobserwować botargi postaci Pájara Peggy z „La carabina de ambrosio” (1978–1987) lub elementy sąsiedztwa „El Chavo del 8” (1971 -1980), a także tekturowe wizerunki byłych prezydentów Meksyku.

Wiele wskazuje, że ​​fabuła filmu mogłaby powstać w kontekście lat dziewięćdziesiątych.

Choć intuicyjnie wydaje się, że „Limbo” odda ówczesną rzeczywistość polityczną i społeczną kraju, wokół tematów, które reżyser chce pokazać dzięki tajemniczości, z jaką pracuje, utrzymuje się aura skrytości.

Należy zauważyć, że w 2020 roku González Iñárritu obchodził 20-lecie swojego debiutanckiego filmu „Amores perros” i chociaż obchody przerwało nadejście pandemii, aktorzy i filmowcy odbyli wirtualne spotkanie w ramach Międzynarodowego Festiwal Kina Morelia.

Ten film był początkiem długiej kariery międzynarodowych sukcesów, a obecnie González Iñárritu, Alfonso Cuarón i Guillermo del Toro to „trzej meksykańscy przyjaciele”, którzy przeszli do historii dzięki ceremonii rozdania Oskarów w Hollywood.

González Iñárritu został zwycięzcą w kategorii najlepszego reżysera w Cannes za „Babel” (2006) i zdobył cztery Oscary, trzy za „Birdman” (2016) i jeden za „Revenant” (Zjawa – 2015).

Oprócz specjalnego Oscara zdobytego w 2018 roku za projekt wirtualnej rzeczywistości „Sangre y arena”.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *