Netflix: „Madre sólo hay dos” powróci z drugim sezonem


Ludwika Paleta i Paulina Goto dzielą się swoimi emocjami za pośrednictwem sieci społecznościowych


Po udanym pierwszym sezonie Netflix potwierdził w ten piątek, że meksykański serial „Madre sólo hay dos – Córka innej matki” będzie miał drugą część z Ludwiką Paletą i Pauliną Goto w rolach głównych.

Kontynuacja „Madre sólo hay dos” była prawie faktem, ponieważ wydarzenia z końca pierwszego sezonu nie zostały rozstrzygnięte, więc „Mariana” i „Ana” powrócą, by kontynuować emocjonalną matczyną historię.

Ludwika i Goto również potwierdziły wieści na swoich portalach społecznościowych.

„Co myślisz?” Paleta napisała na swoim koncie na Instagramie wraz ze swoim podekscytowanym zdjęciem.  



Goto podeszła bardziej tradycyjnie i udostępniła podobne zdjęcie echa – podobne do tego, kiedy ogłosiła swój udział w serialu – ale tym razem z napisem „sezon 2”.

„Wszystko można przeczytać drobnym drukiem” – powiedziała aktorka.



Netflix: o czym jest „Madre sólo hay dos”?

„Ana” i „Mariana” to dwie kobiety tak różne „jak woda i olej”, ale obie odkryją, że nawet w różnicach jest więcej rzeczy, które je łączy niż tych, które je dzielą, jedna z nich to: miłość do dwojga dzieci .

Pierwszy sezon „Madre sólo hay dose” pojawił się w serwisie Netflix 20 stycznia .

W obsadzie są także: Martín Altomaro, Oka Giner, Liz Gallardo, Javier Ponce, Dalexa Meneses i Emilio Beltrán.  

Producentami wykonawczymi są Carolina Rivera i Fernando Sariñana wraz z Alexisem Fridmanem i Juanem Uruchurtu, którzy produkują poprzez swoją firmę Perro Azul. Carolina Rivera kieruje zespołem scenarzystów, w skład którego wchodzą Fernando Sariñana, Larissa Andrade, Silvia Ortega, Cynthia Fernández, Carlos González Sariñana, Paulina Barros i Laura Villa. Bezpośrednio Fernando Sariñana, Kenya Marquez, Sebastián Sariñana i Carlos González Sariñana. 

Sprawdź także  „Elite” zostaje bez Guzmána: Miguel Bernardeau potwierdza odejście z serialu Netflix

Oryginalną muzykę skomponowali: Ximena Sariñana, Dan Zlotnik i Camilo Froideval.

Oto zwiastun filmu „Mamo, jest tylko dwoje”:


Kontrowersje związane z przedstawieniem „błędnych koncepcji”

Kilka dni po premierze kolektyw 1000 Pelotas Para Ti wskazał krytycznie na cykl „Madre sólo hay dos” za rzekome wzmacnianie zachowań zatykania więzi i usprawiedliwienie odejścia ojca od życia dzieci.

„(Seria) jest poważnie błędna” – zauważyli.

Grupa potwierdziła, że ​​w Meksyku nadal istnieje bardzo wyraźna tendencja do faworyzowania kobiet, zaniedbując prawo nieletnich do współistnienia z rodzicami, dlatego wyjaśniają, że omawiane koncepcje nie pomagają.

Udostępnij

Zostaw odpowiedź