Angelique Boyer zdradza, czy chciałaby spróbować szczęścia jako aktorka w Stanach Zjednoczonych


32-letnia aktorka ma za sobą solidną karierę na meksykańskiej scenie artystycznej


Od czasu debiutu w meksykańskiej telewizji jako nastolatka Angelique Boyer wyróżnia się swoim talentem, pięknem i charyzmą w jednej kultowej produkcji po drugiej, aż do jej ostatniego hitu: Imperio de mentiras. Po przejściu przez różne etapy swojej kariery artystycznej, dzięki melodramatowi o policyjnym wydźwięku, w którym zagrała „Elisę Cantú”, została koronowana na królową telenowel nowej generacji.

Choć może się wydawać, że osiągnęła już szczyt sukcesu w Meksyku i ma wszystko, by odnieść sukces za granicą, gwiazda nie ma zamiaru próbować szczęścia w Hollywood ani w jakimkolwiek innym scenariuszu poza Meksykiem, krajeu, który przyjął ją, gdy miała dwa lata, kiedy wyemigrowała z rodziną z Francji.

ANGELIQUE BOYER WYKLUCZA WYJAZD DO HOLLYWOOD PO SUKCESIE  IMPERIO DE MENTIRAS

W niedawnym wywiadzie dla gazety Reforma 32-letnia aktorka podkreśliła, że ​​nie ma w swoich planach migracji z terytorium Azteków do Stanów Zjednoczonych czy Francji, bo absolutnie kocha Meksyk, w którym zbudowała swoje życie i udaną karierę artystyczną.

„Naprawdę nie chciałbym jechać do Stanów Zjednoczonych ani w inne miejsce… Uwielbiam Meksyk i nie widzę siebie w innym kraju, nawet ze względu na moje korzenie we Francji ” – powiedziała w wywiadzie dla Univision.



W rozmowie z meksykańską gazetą Angelique Boyer podkreśliła, że ​​trudno byłoby jej opuścić kraj, który jest jej domem, aby zdobyć zupełnie inną publiczność. Poza tym uważa, że ​​latynoamerykańska publiczność, od której dzięki pracy z Meksyku zyskała mnóstwo uznania i podziwu, „jest cudowna”.



Podobnie Boyer zwróciła uwagę, że budowanie udanej kariery, tak jak to zrobiła, jest skomplikowane, dlatego ceni każdy cykl swojego rozwoju w meksykańskim show-biznesie, w którym pracuje od ponad dekady.

Sprawdź także  Aktorka „El cartel de los Sapos: El origen”, walczy z paraliżem twarzy

„Bez wątpienia bardzo trudno jest dziś odnieść sukces w karierze, więc bardzo cenię sobie proces, który tu odbyłam, który był bardzo zdrowy, dzięki któremu wzrastałam, uczyłam się i doceniam każdy etap, który przeżyłam” – powiedziała aktorka, która również podkreśliła, że ​​jako artystka ma przed sobą jeszcze długą drogę w tym kraju, w którym chce żyć do ostatniego dnia.

Tutaj chcę zakończyć swoje życie i jest jeszcze wiele do zrobienia i wiele scenariuszy, platform i gatunków, których nie robiłam… Miałam długą karierę w telewizji, ale jest tu wiele innych rzeczy do zrobienia” – wyznała gwiazda, która wie , że identyfikują ją jako bohaterkę telenoweli po wspaniałej interpretacji `Teresy’ w telenoweli o tym samym tytule z 2010 roku.

Życzymy jej powodzenia!


Udostępnij

Zostaw odpowiedź