, który dał życie tej postaci, ma obecnie 53 lata


Pomimo tego, że została wydana dziesięć lat temu,   odniosła sukces w swojej obecnej emisji w Meksykańskiej telewizji, po raz kolejny chwytając gusta publiczności ekscytującymi przygodami Valentiny Villalby, kobiety, która ucieka do jednej ze swoich posiadłości. po strasznym rozczarowaniu miłosnym, które sprawia, że ​​chowa się za skorupą obojętności i chłodu.

Niezapomniana  zachwyciła widzów kiedyś i dzisiaj poprzez ekscytującą klasyczną opowieść, ale również przez gwiazdorskie występy  Lucero i Fernando Colungi, w produkcji  Nicandro Díaz wraz z grupą utalentowanych ów, takich jak  , który wcielił się w niezapomnianego „Nazario Melgarejo”.

Chociaż miał krótki występ w melodramacie, jego udział w roli mężczyzny zamordowanego przez złego „Rosendo Gavilána” na ranczu „Los cascabeles” silnie wpłynął na fabułę telenoweli.

Jak pamiętamy, „La dueña ” ostatecznie odnajduje jego ciało. 


jestem Twoim mistrzem


Od tego pamiętnego występu w  minęła dekada, w której aktor, który wziął udział w ponad 40 telenowelach, licznych filmach i sztukach od czasu debiutu w wieku 16 lat w telewizji, nadal zapisywał strony w swojej niezwykłej karierze artystycznej. Zobacz, co robił przez ostatnich kilka lat i jak wygląda dzisiaj.

W TEN SPOSÓB AKTOR „NAZARIO MELGAREJO” ZMIENIŁ SIĘ 10 LAT PO SOY TU DUEÑA

Po udziale w Soy tu dueña, aktor urodzony w dużej rodzinie 6 listopada 1967 roku w Mexico City, natychmiast kontynuował prezentację swojego talentu na małym ekranie, występując w telenoweli Cuando me enamoroKiedy się zakocham z 2010 roku, w której dał życie „Ezequiel Fierro”.



Później dołączył do obsady  Amor bravíoNieposkromiona miłość – w roli „Ojca Anselmo Medrano” w 2012 roku. W tym samym roku dostał również rolę w Qué bonito amor, historii, w której pracował z aktorami takimi jak Danna García, Jorge Salinas, Pablo Montero, Salvador Pineda, Arturo Peniche, Karla Álvarez, Angélica María i inni.



Później dołączył do udanych projektów, takich jak Por siempre mi amor (2013), Hasta el fin del mundo (2014), Un camino hacia el destino (Droga do szczęścia2016), Las amazonas (2016) i Mi adorable maldición (Przeklęta – 2017).

Realizując produkcję Nacho Sady, w którym dał życie „Onésimo Quiñones” , Ruíz pożegnał się z telenowelami, ponieważ nie wrócił do interpretacji żadnej z drugoplanowych postaci, z którymi zdobył wielkie uznanie jako artysta pierwszej klasy.



Jednak nadal pojawiał się w telewizji do 2018 roku, występując w wielu odcinkach Como dice el dicho , jednolitego programu Televisy, nad którym pracował od 2011 roku, według Imdb.



Obecnie, pomimo grania wielu postaci w całej swojej karierze, aktor, który jako dziecko marzył o byciu pilotem samolotu, jest nadal pamiętany przez publiczność, zwłaszcza za to, że dał życie ’Adriánowi Lucero’ w telenoweli Esmeralda,. Jak zapewnił, jest to najbardziej wyjątkowa rola w jego życiu zawodowym.

W rzeczywistości za swoją rolę w tej produkcji z 1997 roku  zdobył nagrodę TVyNovelas dla najlepszego aktora drugoplanowego.



Jeśli chodzi o jego życie osobiste, według hiszpańskiego magazynu Telenovela 53-letni tłumacz ożenił się z Socorro Méndez w 1991 roku, z którą ma dwoje dzieci Maximiliano i Arantza;  Córka poszła w jego ślady w medium artystycznym.



Niestety, jego związek z Méndez nie zakończył się jak telenowele, a odkąd rozwiedli się lata temu był w kilku związkach. Jednak nie wiadomo, czy obecnie jest w związku, czy cieszy się samotnością.



Pewne jest to, że przygotowuje się do dalszej ekspansji swojego talentu, ponieważ na swoim koncie na Instagramie, na którym ma ponad 8 tysięcy obserwujących, ujawnił, że  pracuje nad filmem.



Również w ostatnich dniach wywołał furorę, udostępniając zdjęcie z Norą Saliną, aktorką, z którą zagrał w niezapomnianym romansie w Esmeraldzie  i obiecał, że wkrótce poprowadzą spotkanie, które już generuje wielkie oczekiwania.



W sieci społecznościowej dzieli się również szczegółami dotyczącymi swojej kariery, miłości do zwierząt i bezcennych chwil, kiedy mieszka w domu z rodziną.


Udostępnij

Zostaw odpowiedź