Dani Rovira odzyskuje siły dzięki sportowi, podróżom i nowym projektom


Komik z energią wraca do normalności po pokonaniu walki z rakiem


Kiedy Dani Rovira ogłosił, że pokonał raka , który został zdiagnozowany kilka miesięcy temu, fani oklaskiwali tę wiadomość, jedną z najbardziej oczekiwanych i szczęśliwych w ostatnich tygodniach.

Droga, która, jak sam powiedział, nie była łatwa, ale na której nigdy nie stracił dobrego humoru ani chęci do walki. Wszystko to przy bezwarunkowym wsparciu Clary Lago.

Teraz w pełni wyzdrowiał, Dani Rovira wznowił więc swoją działalność z szaloną energią i oczywiście z żartami pomiędzy nimi. Chętny do cieszenia się z każdej sekundy komik wypełnił program osobistymi i zawodowymi planami.

Sport jako fundamentalny filar zdrowienia Daniego Roviry

Często mówi się, że sport to zdrowie, a Dani Rovira jest tego dowodem. Aktor jest wielkim fanem sportu, a konkretnie biegania. Z tego powodu Dani tak szybko, jak mógł, włożył buty i zaczął biegać z wiadomościami, które nas bardzo ucieszyły, jak jego ostatnia: „Ciągnik wrócił”.


View this post on Instagram

Vuelve el tractor. 🚜 🏝 😎

A post shared by @ danirovira on


Dani Rovira wraca do kin i nagrywa

Nie ma większego dowodu na postęp Dani Roviry niż powrót do aktywności zawodowej. Powrót zarówno do planów, jak i sceny, a to znaczy, że zaczyna nagrywać projekt, na który aktor z Malagi czekał od lat.



Odkładając kamery na bok i skupiając się na innych rzeczach, Dani Rovira ogłosił również drugi sezon Odio na swoich portalach społecznościowychSpektakl, który będzie można oglądać od 4 do 28 marca przyszłego roku w teatrze Edp Gran Via i którego komik nie może się doczekać



Podróż

Dani Rovira zawitał do greckich ziem i chociaż jego podróż prawdopodobnie ma związek z filmowaniem, o którym wspominaliśmy wcześniej, prawda jest taka, że ​​na poziomie osobistym wydaje się być najbardziej wzbogacającą podróżą. W rzeczywistości człowiek z Malagi obnosił się ze swoim charakterystycznym dowcipem i poczuciem humoru na Akropolu w Atenach, żartem, za który musiał dobrze przeprosić bogów.


View this post on Instagram

Lo siento, Zeus.

A post shared by @ danirovira on

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *