Carlos Rivera świętuje 15 lat na scenie

Piosenkarz pamięta, kiedy zwyciężył 3 sezon „La Academia”.

Piosenkarz Carlos Rivera. 4 lipca 15 lat temu, zdobył pierwsze miejsce w trzecim sezonie „ The Academy ”. Z perspektywy czasu podzielił się tym, że jeśli się czegoś nauczył, to że potem przychodzi prawdziwa praca.

„Bez wątpienia wierzę, że reality show nadal jest platformą, na której polegacie jako uczestnicy , ale co z tym zrobicie, w jaki sposób wykorzystacie okazje to co innego” – komentuje w wywiadzie.

Oczywiście mamy nadzieję i pragniemy tego, że dano możliwość bycia szukania innych możliwościach , ponieważ nie zawsze tak się dzieje, to zależy od tego, co chcesz zrobić, ile jesteś gotów czekać z cierpliwością, z pracą. ”

Rivera pamięta, że ​​po triumfie był to trudny czas, w sumie to siedem lat, w których poświęcił się pracy i studiowaniu zaczynając od tańca do występu, czekając na projekt. To właśnie doprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

przez GIPHY

„ Przygotowywałem się na to, co mogło przyjść i nawet nie wiedziałem, co to jest ” – mówi.

Jeśli artysta jest świadomy czegoś, to tak jak w jego przypadku warto czekać i nie szukać natychmiast sukcesu.

„Dzisiaj chcemy, żeby wszystko wydarzyło się jutro, zaczynacie pracować dzisiaj, a jutro chcecie, aby drzewo rosło i dawało wam owoce, a tak nie jest”.

Prezent dla fanów

Piosenkarz „Que lo nuestro queda” świętował 22 i 23 czerwca w „Expo Riverista” w Blackberry Auditorium, imprezie, w której stara się być bliżej swoich odbiorców i tych, którzy towarzyszyli mu w ciągu tych 15 lat. Ponadto przyjedzie on na ziemie Tapatías w dniach 20 i 21 września w Audytorium Telmex, aby zaprezentować „Wycieczkę Guerra”.

„Dosłownie poszedłem do bagażnika wspomnień, wyjąłem koszulę z mojego pierwszego programu, wyjąłem koszulę, z którą zaśpiewałem „ Esta noche es para amar ”, moje walizki z Akademii”, wyjaśnia.

„Wróciłem do tego momentu, kiedy byłem dosłownie 17-letnim chłopcem, pełnym złudzeń, który marzył o śpiewaniu, wchodzeniu na scenę, co nie było takie łatwe, ponieważ chociaż jest wiele historii sukcesu, wiele z nich jest od samego początku , a u mnie nie było tak, było odwrotnie – mówi.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *