Netflix będzie domem Manolo Caro

Meksykański reżyser wykona nie tylko drugi i trzeci sezon „La Casa de las Flores”; podpisał wieloletni kontrakt na opracowanie nowych projektów

W czwartek ogłoszono, że relacje Manolo Caro i Netflix będą ograniczone nie tylko do drugiego i trzeciego sezonu „ La Casa de las Flores ”, ponieważ meksykański filmowiec i platforma streamingowa podpisali wieloletni kontrakt na opracowanie nowych projektów

Caro będzie wyłącznym przedstawicielem Netflix, z którym opracuje kilka projektów telewizyjnych, wśród których został zaprezentowany nowy projekt „Alguien tiene que morir” („Ktoś musi umrzeć”), który będzie limitowaną serią trzech odcinków o Hiszpanii w 1950 roku.

Historia tego nowego spektaklu rozpocznie się, gdy młody mężczyzna, po tym, jak zostanie wezwany przez rodziców, musi wrócić z Meksyku do swojego domu, aby spotkać się ze swoją narzeczoną, ale zaskakuje, kiedy wraca w towarzystwie Lázaro, tajemniczego tancerza baletu.

Ta nowa seria zostanie stworzona przez Manolo Caro i napisana przez Monikę Revillę , Fernando Péreza i samego filmowca, a produkcję zrealizują Rafael Ley, María José Córdova , Carlos Taibo i Caro.

Wraz z ogłoszeniem, Manolo Caro za pośrednictwem Netflix, że powód, dla którego zdecydował się zrobić ten hantle z platformą internetową, był spowodowany swobodą twórczą, którą firma dała mu do rozwijania swoich projektów.

 

„Możliwość tworzenia treści uniwersalnych i robienia tego z największą swobodą twórczą to dwa ważne powody, aby rozpocząć tę podróż z Netflix, a w ciągu następnych kilku lat zobowiązałem się do opowiadania historii w różnych językach i z różnych granic… ”

Ze swojej strony Francisco Ramos, wiceprezes International Originals dla Ameryki Łacińskiej i Hiszpanii w Netflix wyszczególnił powód, dla którego zdecydowali się zawrzeć umowę z meksykańskim dyrektorem.

„Wielki talent Manolo Caro musi opowiadać wyjątkowe, osobiste i jednocześnie istotne historie, a to czyni go jednym z najbardziej interesujących i zabawnych głosów swojego pokolenia.” Jego twórcza wizja przekształca jego prace w mozaiki pełne bogactwa kulturowego i społecznego. To widać po sukcesie „La casa de las Flores”, który rozkochał  publiczność z Meksyku do Holandii ”- powiedział Ramos.

To nie pierwszy raz, kiedy platforma strumieniowa zatrudnia filmowca do opracowania projektów. Zanim zrobił z Ryanem Murphy, twórcą serii takich jak „Glee” lub „Scream Queens”, który wykona trzy serie dla Netflix, pierwszy będzie nosił nazwę „Hollywood”.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *